052# Ocena bloga smak-duszy


Oceniająca: Nikumu
Oceniany blog: smak-duszy
Autorka: Demon




Pierwsze wrażenie:
Gdy w zgłoszeniu zauważyłam, że czeka mnie fantastyka, nie mogłam się doczekać oceny, więc wzięłam się za nią jeszcze tego samego dnia. Adres muszę przyznać, że mi się podoba. Jest krótki, chwytliwy i po polsku. Do tego ma niepospolite brzmienie. Zastanawiam się czy można zasmakować czyjejś duszy i chyba naprawdę można.
W belce znów mowa o tej niematerialnej części człowieka. Brakuje na koniec kropki. Już z belki mogę domyślić się o czym będzie historia. Demon wysysający ludzkie dusze? Jestem pozytywnie nastawiona. Wizualnie blog nie powala. Przez nagłówek prześwituje tytuł i opis bloga. Udziela się mrok, a napis na nagłówku mówi, że wcale nie czeka na mnie demon a kostucha. W zasadzie byłoby idealnie, gdyby nie powtarzająca się "dusza" we wszystkich trzech elementach. Przybliża temat, ale powtórzenia są nieco irytujące. Raczej nie jest to nic rażącego. Kolorystyka znośna, choć jestem przeciwniczką związków czerwonoczarnych.
9/10


Szablon
Wspomniałam już o prześwitującym napisie. To chyba nie był efekt zamierzony. Osobiście nie uważam, że unieruchomienie tego typu nagłówka jest dobrym pomysłem. W pewnym momencie napisy się zlewają. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że jest strasznie dużo zakładek. Dopiero drugie spojrzenie wyjaśnia, że po prostu nazwy są strasznie długie. To z pewnością wada. Do treści poszczególnych zakładek wrócę przy dodatkach.
Uwielbiam układ prawostronny, ale w narzędziach nic nie ma. Jedynie statystyka i aktualności, choć nie wiem, czy są to aktualności, czy zwyczajne informacje. Jak wspomniałam kolory są do przeżycia. Zapewne mają wielu fanów przez swoją uniwersalność. W końcu pasują do większości opowiadań, a już na pewno do tych mrocznych.
Czcionka prologu jest strasznie mała, w rozdziale pierwszym jest nieco większa, ale już w drugim wracasz do maczku. Przy dłuższym czytaniu bolą oczy. Pewnie potęguje to czerwony kolor, który bądźmy szczerzy nie jest zbyt przyjazny. W trzecim rozdziale zmieniasz rozmiar i kształt. Ja wolę konsekwencje i myślę, że dobrym rozwiązaniem byłoby ujednolicenie do wybranego modelu. Ten ostatni jest najbardziej czytelny. Widzę, że format pierwszych postów jest do poprawy. Musisz wyjustować. Do tego pousuwać gwiazdki między akapitami i zastąpić je małym odstępem. Do tego wcięcia w akapitach.
7/10

Treść
Już w prologu dowiaduję się, że to wcale nie fantastyka, a mityzowana rzeczywistość. Trochę nieumiejętne określenie gatunku. Często się zdarza przy podobnej tematyce, więc absolutnie nie mam z tym żadnego problemu.
a) Fabuła
Już na początku coś sobie wyznaczyłaś i trzymasz się tego. Nie jest to raczej tematyka, która powtarza się zbyt często. Dziewczyna, która nagle zaczyna wysysać dusze i to w Polsce. Są wątki poboczne, a raczej jeden, który niechybnie się pojawił lub pojawi. Mianowicie miłość. Innych na razie brak. Joanna musi radzić sobie z "darem", który na nią spłynął. Historia całkiem wciąga. Rozdziały nie są zbyt krótkie, ale nie są też niekończącymi się tasiemcami. Ogólnie czyta się przyjemnie. Dużo powiedzieć nie mogę, bo za mało jest tekstu.
5/5
b) Styl
Raczej unikasz jakichś banałów. Nie ma typowych określeń czy zapychaczy miejsc. Czasem zdarzają Ci się powtórzenia. Jako podmiot używasz wyrazu "nastolatka" w zdaniach bardzo blisko siebie. W opowiadaniu jest miejsce, i na refleksje, i na opisy, i na akcję. Twój styl należy do tego jasnego i przejrzystego, ale wciągającego. Czasem mieszasz trochę styl "wysoki" ze stylem niskim. (Aj ja to dopiero mam w tym akapicie powtórzeń...)
4/5
c) Dialogi
Nieco sztywne chwilami. Choć może nie same dialogi, a tylko ich wyjaśnienia. Używanie wyrazu "rzekła" jest wymuszone. W szczególności, że wypowiedź jest raczej pospolita. Czasem nie trzeba określać rozmów takimi wyrazami jak: powiedziała, odpowiedziała, spytała, rzekła. Takie informacje są niepotrzebne. Mogą wystąpić od czasu do czasu, ale na szerszą skalę lepiej mówić o tym co się dzieje w czasie tej rozmowy. Jakiś gest czy mina. Oczywiście to również jest u Ciebie. Dialogi raczej podchodzą pod te, które odbywają się na co dzień.
4/5
d) Kreacja świata przedstawionego.
Logika zazwyczaj jest. Niektóre wydarzenia zdawały mi się nieco dziwne. Jak ten pocałunek. Z poprzednich publikacji (podsłuchana rozmowa) odniosłam wrażenie, że Emil jest sceptycznie nastawiony do Joanny. Drugim nieco nierealnym wydarzeniem jest ten wypadek. Tłum gapiów i nikt nie próbował udzielić pierwszej pomocy? Tyle świadków, a sprawca uciekł? Wiadomo, że bohaterka w końcu musiała się posilić po raz pierwszy, ale ta okoliczność jakoś do mnie nie przemawia.
3/5
e) Bohaterowie
Tu możesz być wzorcem do naśladowania. Przy pierwszych oględzinach można wyobrazić sobie osoby przedstawiane. Postać Joanny i Emila wyobraziłam sobie w całości. Twoja umiejętność jest niestety rzadko spotykana. Joanna wydaje się być oryginalną postacią przez swój wygląd, ale przez zachowanie już nie. Zamiłowanie do rysowania połączone z naturą samotnika nie jest moim ulubionym połączeniem, ale to oczywiście nie wpływa na mój odbiór bohaterki. Za to Emil wydaje mi się nieco dziwny, trochę sprzeczny sam ze sobą. Na to odczucie wpływa rozmowa, a potem to dziwne zachowanie. Myślę, że wyjaśni się to w przyszłych rozdziałach
5/5
f)Opisy
Na ten moment czekałam, bo muszę Ci powiedzieć, że Twoje opisy są genialne. Jednocześnie wiele mówią i pozwalają na uruchomienie wyobraźni i dostosowanie do niej Twojego świata. Jak pójdę do szkoły to będę się zastanawiać, czy i w niej nie ma takiego demona.
Jeśli pozwolisz to w tym punkcie umieszczę rzecz, która mi się nie spodobała. Mianowicie duży przeskok czasu w drugim rozdziale - miesiąc i to po jednym akapicie.
Każda, ale to każda sytuacja przez Ciebie opisywana jest dopracowana. Nie zostawiasz jakichś niesmacznych niedopowiedzeń. Klarowne są uczucia. Świetnie opisujesz strach, złość, zaskoczenie. Wiele osób mogłoby się od Ciebie uczyć.
5/5

Poprawność:
Nam- nam
dotknęła jej przegubu – dotknęła przegubu jej dłoni
W rozdziale drugim zaczynasz zdania od "bo" lub "a" i to w momencie, kiedy to zupełnie nie pasuje.

Więcej błędów nie ma. Idealnie powstawiane przecinki.
10/10
Dodatki
Na początek weźmy "o głównej Pożeraczce Dusz". Jako że jesteś sama to mogłabyś wykreślić epitet. Poszerza to kartę, a zarazem menu, a jest to niepotrzebne. W dodatku mam mylne wrażenie, że Twój pseudonim to "Pożeraczka Dusz", a nie "Demon".Opis autorki jest krótki i rzeczowy. Raczej zrozumiały, aczkolwiek Nikumu musi wyszukać słowo "dyskopatia".
Następną zakładką, która budzi we mnie mieszane uczucia jest "SPAM", który został określony dość długim eufemizmem. Proponuję skrócić go do formy "oddali duszę" lub coś, co sama wymyślisz. Długie nazwy wprowadzają zamęt.
Przedostatnią zakładką jest "nie bali się skrytykować istot z piekła rodem", nie mam pojęcia jak to skrócić. Nie mam pojęcia nawet w jakim celu jest ta opcja. Na razie jest pusta. Może tu jest miejsce na link do oceny.
Na koniec jest najbardziej interesujące "coś", a dokładnie "spis posiłków". Interesująco nazwany indeks opowiadania. Masz za to dodatkowy punkt.
2/5
Dodatkowe punkty:
+1 za niekonwencjonalną nazwę spisu treści

Podsumowanie
54 punkty co daje ocenę bardzo dobrą.
Co należy poprawić, aby w moich oczach było wzorowo?

Tekst, czyli:
- wyjustowanie, oddzielenie akapitów enterem, wcięcia, ujednolicenie czcionki,
- popracowanie nad nazwami zakładek,
- unikanie powtórzeń (które i tak są w małych ilościach),
Poza tym:
- belka,
    Ogólnie nie jest zła, ale w zestawieniu z adresem i nagłówkiem robi się dość nudna.
- być może szablon (wedle uznania).


Jeśli któraś z oceniających może, to proszę o wyjaśnienie, jak dodawać posty do szerokiej listy.

9 komentarzy:

  1. Nikumu, link cały czas w "o blogu" ;) Dziękuję za podjęcie się oceny :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ocena ma... 3 strony w Wordzie. Połowa skupia się na treści. Coś mi tu nie gra, a Tobie? Nie uważasz, że to zdecydowanie zbyt mało, jak na porządną ocenę bloga? Powinnaś zagłębić się nieco w szczegóły, powiedzieć, co Cię zainteresowało, co mniej. Oprócz tego proponuję dowiedzieć się czegoś o zastosowaniu cudzysłowu i apostrofu, bo wyraźnie mylisz pojęcia. To naprawdę jest poważny błąd. Jedna kreska zamiast dwóch robi różnicę.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach dzięki. Apostrofy już poprawiam.

      Usuń
  3. 'Wcięcia'. Co to są wcięcia? Rozumiem alinea, ale wcięcie?!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki cel miało ustawienie czcionki postów w tym samym kolorze, co tło?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok, chyba to zmieniłyście akurat w tym momencie, co pisałam ;) Już jest czytelnie.

      Usuń
  5. Nikumu, proszę Cię być oceny pisała tak jak jest to określone w kryteriach (czyli w punkcie "treść" kolejne podpunkty określamy "a)", "b" itp).
    Pozdrawiam,
    Tatis

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, już poprawiam. Zagapienie.

      Usuń
  6. Wysłałam już moją ocenę próbną. ;)

    OdpowiedzUsuń

Przeglądaj notki

Created by Agata for WioskaSzablonów. Technologia blogger.